Pokazywanie postów oznaczonych etykietą święta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą święta. Pokaż wszystkie posty

sobota, 11 kwietnia 2020

sobota, 31 marca 2018

Świątecznie





Przyjmijcie te świątecznie życzenia z pozdrowieniami


                                                                             Karina

niedziela, 24 grudnia 2017

Świątecznie

Ja i szydełko to raczej niedobrana para ale moją niechęć do szydełkowania przełamuję w okresie przedświątecznym kiedy to ze wszystkich stron atakują mnie śnieżynki i gwiazdki czynione tym narzędziem :)



W tym roku dość skromnie ale co tu dużo pisać inne zajęcia dawały mi się we znaki. Właściwie nawet bym nie musiała dłubać szydełkiem ale znalazłam wzór gwiazdki do okna kuchennego wystarczająco duży by mógł zaistnieć z cienkiego kordonka na szydełku nr 0,9.
Okno kuchenne mam sporych rozmiarów (150 cm) podzielone na dwie części w tej mniejszej 60 cm wieszam zawsze jakiś ozdoby ale wszelkie moje gwiazdki czy śnieżki są dość drobne.


Wiem, że można zrobić sobie takie śnieżki z grubszego kordonka i większym szydełkiem ale mnie zupełnie się nie podobają ( mam zrobione grubasy i są takie masywne ...)




 Większa gwiazdka ładnie się prezentuje w oknie niestety pomimo moich starań zdjęcia nie oddają jej całego uroku.

Post ukazuje się w Wigilię więc mam nadzieję, że to zapowiedź ukazywania się postów przez cały następny rok właśnie w niedzielę a skoro święta to przyjmijcie moje życzenia :)



sobota, 15 kwietnia 2017

piątek, 23 grudnia 2016

Świątecznie


Świąt choinką pachnących,
Oraz śniegiem skrzypiących,
Prezentów wspaniałych,
Wielu kolęd wyśpiewanych,
Świąt wolnych od zmartwień,
Z barszczem z uszkami i z karpiem
W Boże Narodzenie samej radości
i wełnianych przyjemności :)

Życzę Wam wszystkim. 

sobota, 26 marca 2016

Na świętowanie

W tym roku moje dekoracje świąteczne ograniczyły się do kupienia cebul żonkili, które właśnie kwitną na kuchennym parapecie i byłoby to wszystko gdyby nie moja mama. Dostałam od niej świąteczny stroik pełen optymistycznych akcentów kolorystycznych bogaty w symbolikę świąteczną a baranek jakże prządce przypadł do gustu. 



Pod zdjęciem tego świątecznego stroika zechciejcie przyjąć ode mnie życzenia :

Gdy nadejdą święta niech nadzieja i radość 
zastukają do Waszych drzwi,
a Wielkanoc przyniesie pomyślność,
szczęście i piękny uśmiech każdego dnia.


Mój post nie zakończy się na życzeniach świątecznych chcę jeszcze napisać słów kilka : o czymś nowym, czymś znanym i czymś radosnym:)


To co znajduje się w sklepiku w dużej mierze jest odpowiedzią na popularność kupowanych run oraz moimi preferencjami czyli miło ale nie za miło i jak najbardziej naturalnie. Szorstkie runa mają w sklepiku niewielkie miejsce i właściwie są bardziej do zapoznania się z rasą niż jako materiał na jakieś wielkie projekty. Sama niewiele czynię z szorstkich ras, jestem typowym "średniakiem" za miękko niedobrze ale szorstko też mi nie leży. Za to mam w rodzinie miłośnika szorstkiej wełny w postaci ojca z myślą o jego skarpetach kupiłam Cheviota ale jak wiadomo białe skarpety w męskim przypadku to nie najrozsądniejszy pomysł - zdanie mojej mamy i nie tylko. Takim to sposobem zainteresowałam się runem Gotland. 

 

Rasa Gotland jest stosunkowo młoda powstała na początku XX wieku z krzyżowania bardziej prymitywnych ras takich  jak Goth, Gute albo Gutefar (tu nad literką "a" powinno być takie kółeczko). W książce "The Fleece & Fiber" określa się ją jako rasę szwedzką z terenów nadbałtyckich. W opisie samego runa znajdujemy porównania do moheru, z racji posiadanego blasku do wełny angielskich ras "długowełniastych" (English Longwool) . W przypadku jagniąt możemy spodziewać się runa nawet o 18 mic a dorosłe osobniki w zależności od miejsca hodowli od 27 do 35 mic.
Najlepszy jest opis koloru (w przypadku męskich skarpet idealny) - owce naturalnie są szare z domieszką koloru węgla drzewnego po czerń. Okazjonalnie występują osobniki białe lub brązowe.
Takim to sposobem trafi do sklepiku runo Gotland celem mojego poznawania rasy.



Drugie runo to Wensleydale całkiem znane ale parametry runa to 31 mic, kiedy angielskie runo to 36 - 45 mic (książka podaje 30 - 36 mic), więc to z Niemiec powinno być kwintesencją rasy.



Trzecie runo podpada pod to "radosne"  - jest to mieszanka 50/50 Tussah silk (dziki jedwab) z "prawdziwą" wełną - nie ma informacji jakiego runa użyto do tej mieszanki powinno mi wystarczyć, że to prawdziwa wełna i bardzo miła :)) Brakuje jeszcze mojego ulubionego określenia z dawnych czasów, jak pytałam hodowców o rasę owiec to słyszałam : " no takie białe te owce " :D
Mam zamiar poprosić siostrę (jest lepsza w języku Goethe'go) by zadzwoniła i dopytała co to za rasa - na mój gust jakiś merynos z tych nieprzyzwoicie miłych ale taki opis w sklepiku to trochę za mało.

Pełna wełnianych myśli świątecznie pozdrawiam Was.

sobota, 19 kwietnia 2014

Świątecznie

Składam Wam życzenia
zdrowych i pogodnych świąt Wielkanocnych,
obfitości na świątecznym stole,
smacznego jajka oraz wiosennego nastroju
w rodzinnym gronie.






Ostatnio farbowanie na wełnie jakiś mi nie wychodziło, a tutaj proszę farbowanie w barwniku naturalnym (łuski z cebuli). Łuski gotowane godzinę, "materiał" do barwienia włożony do gotowego wywaru - gotowany 7 minut i pozostawiony do całkowitego ostygnięcia - jeszcze gdyby na wełnie tak chciało być :D

poniedziałek, 23 grudnia 2013

Na świętowanie





A te zdjęcie dla Pimposhki i dla tych, którzy biorą udział w zabawie "miejsce do dziergania" :D


dzienne światło jest świetne tylko żeby jeszcze mieć czas w dzień