Jakoś nie potrafiłam zdecydować co mogłoby się spodobać w rocznicowym candy, 15 marca upłyną 2 lata kiedy umieściłam pierwszy post. Jakoś nie zauważamy upływu czasu, ciągle zabiegani i zaabsorbowani codziennością, a tu niepostrzeżenie takie coś nieubłaganie przypomina, że czas płynie i to w zawrotnym tempie. Z racji tego, że blog jest opowieścią o przędzeniu ale autorka nie stroni od dziewiarstwa a wręcz jest mocno uzależniona przygotowałam takie oto drobiazgi.
Coś dla prządki : merynos 23 mic z włóknem soi - 200 g.
![]() |
etykieta trochę zmasakrowana ale motek nowiutki :) |
Zasady zabawy takie jak zawsze ale bez nacisku. Zapisy do 16 marca a wyniki ogłoszę 17 w niedzielę.
Jedynie proszę o deklarację co się wybiera, jak to u mnie "albo - albo". Osoby nie posiadające bloga proszę o adres mailowy.
Jeśli ktoś ma ochotę to proszę banerek do umieszczenia u siebie - ale nie jest to konieczne.
Z przyjemnością zapisuję się na włóczkę Zitron Trekking Color :)
OdpowiedzUsuńA ja ustawiam się po merynoska :)
OdpowiedzUsuńAleż cudna ta włóczka w zielonościach, z chęcią się zapisuję na Zitron Trekking Color, zwłaszcza że skarpetek jeszcze nie zrobiłam z prawdziwej skarpetkowej. :)
OdpowiedzUsuńPo pierwsze, drugie i trzecie - gratuluję! Dwa lata to piękny wynik! Ja już czuję jakby silny spadek zapału. A po czwarte - nie daruję sobie, jeśli nie stanę w kolejce! Po merynoska z soją, rzecz jasna!:)))
OdpowiedzUsuńJa po włóczkę i oby mi drugi raz szczęście dopisało :-)
OdpowiedzUsuńNajlepszego! ;) I jeszcze wielu lat blogowania! Ja bym chciała (chciałabym, chciała, chciałabym, chciała.... marzenia ściętej głowy...) zielonego trekkinga.
OdpowiedzUsuńBloga nie mam.
Pozdrawiam
Monika
prace.odreczne@gmail.com
Gratuluję i życzę kolejnych lat tworzenia i blogowania.
OdpowiedzUsuńA chętnie poćwiczyłabym wiosenne skarpetkowanie..Zitrona jeszcze nie poznałam.. Pozdrawiam .Lidia
lila.b@op.pl
Gratuluję - dwa lata, to poważny wiek ;) A tak właściwie to dziękuję za Twoje wpisy - były i są dla mnie niezwykle inspirujące, wiele się od Ciebie nauczyła.
OdpowiedzUsuńA po co staję w kolejce? Oczywiście po merynosa z włóknami soi! Na piechotę bym po to poszła ;)
Pozdrawiam
http://skraweczki.blogspot.com/
No nie ależ Ty kusisz.....z chęcią się zapisuję :) z przyjemnością przygarnęłabym merynosa :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie
Pomyślności na kolejne lata tworzenia. Ja chętnie zapisuję się na wełenkę, piękne zieloności.
OdpowiedzUsuńMoje najseredczniejsze życzenia wielu lat takiego kreatywnego blogowania. A z chęcią zapiszę się na zielony moteczek.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Gratuluję. Z chęcią się zapisuję na włóczkę w zielonościach:) Pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńTo i ja z chęcią się zapiszę:) Wybieram włóczkę
OdpowiedzUsuńKarinko - no pacz pani.... dwa lata. I już i dopiero. Jesteś skarbnicą wiedzy, więc dla mnie DOPIERO. Mam pewność, że weny twórczej i wiadomości rozmaitych starczy Ci dla nas na kolejne rocznice. Nie wyobrażam sobie blogowiska bez takiej osoby!
OdpowiedzUsuńStaję cichutko po merynosa, bo strasznie tej soi jestem ciekawa, ale ucieszę się też jak trafi w ręce fantastycznej prządki, która szybko pokaże jak go przerobiła.
Trzymam kciuki za siebie jednak, a co :))))
Obserwuję Twój blog i dalszych owocnych lat na nim życzę! Wybieram zielony motek w candy,
OdpowiedzUsuńTo ja pożyczę kolejnych 2 lat do potęgi entej. Piszesz ciekawie, sporo się dzięki Tobie nauczyłam i pewnie nie tylko ja, szczerze gratuluję dotychczasowego dorobku ;) a w zabawie stanę w kolejce po tego merynosa z soją, zaintrygowała mnie ta czesanka ;)
OdpowiedzUsuńGratuluję tak pięknej rocznicy! I życzę wielu kolejnych lat blogowania, dzięki czemu nadal będę mogła wpadać w zachwyt nad Twoimi dziełami :).
OdpowiedzUsuńKusi i czesanka i włóczka - trudny wybór :). Ustawię się jednak w kolejce do merynosa - czesanki o takim składzie jeszcze w rękach nie miałam :).
Gratuluję rocznicy dwu lat i zapisuję się pod zielony motek Zitrona.Ćwiczę sie w robieniu skarpetek. Twój blog jest dla mnie chwilą przyjemności i pomocy. Ja dopiero początkuję w blogowaniu, ale zapraszam tym bardziej, że jest r o z d a w a j k a. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńWielu kreatywnych pomysłów i lat życzę Ci z okazji blogowych urodzin :*
OdpowiedzUsuńChętnie bym przygarnęła motek Zitrona. Może w końcu się zmobilizuję do skarpetek ;)
Chyba się złamię (nie miałam 'startować' w candy) i stanę w kolejce do merynosa z soją. :-)
OdpowiedzUsuńGratuluje ciekawych wpisów i mam nadzieję na dalsze, równie ciekawe.
Po pierwsze to gratulacje :) Zrobiłaś kawał dobrej roboty i wzbogaciłaś świat prządkowo/farbiarski w wiele cennych wskazówek i podpowiedzi.
OdpowiedzUsuńA co do candy to oczywiście wybieram merynosa z soją, wprawdzie nie mam szczęścia do rozdawajek, ale ponoć szczęściu trzeba wychodzić naprzeciw ;)
Pozdrówka.
I ja gratuluję rocznicy:)))I of kors zapisuję się na merynoska z soją:)))Pozdrawiam:)))
OdpowiedzUsuńGratulacje! :)
OdpowiedzUsuńSpróbuję szczęścia dla zestawu dla prządki :).
Gratuluję, pozdrawiam i ponieważ przędzenie to dla mnie pieśń przyszłości, nie mam pojęcia jak się do tego zabrać, chociaż bardzo bym chciała startuję po zielonego zitrona. Serdeczności...
OdpowiedzUsuńOstatnio bardzo rzadko zaglądam do świata blogowego, a tu proszę, taka piękna czesanka do wylosowania, cieszę się, że nie przegapiłam okazji. Twój post przypomniał mi, że niedługo i moja druga rocznica. Życzę kolejnych lat twórczego blogowania.
OdpowiedzUsuńGratuluję rocznicy, ja jakoś nie mam sił zabrać się za stworzenie bloga a co dopiero pisać 2 lata. Ja ustawiam się do rozdawajki po zielonego zitrona.
OdpowiedzUsuńkfcja@gazeta.pl
I ja się dołączę, bo ten zielony motek byłby idealny na skarpety dla męża :) Uwielbiam mniejsze projekty, a skarpetki w szczególności, odkąd zrobiłam moje pierwsze w życiu przed Świętami. Gratuluję okrągłej rocznicy na blogu i życzę Ci wszystkiego "naj" na kolejne latka!
OdpowiedzUsuńjako że nie przędę połaszę się na ten zielony, wiosenny kąsek :) pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńŻyczę wielu pięknych prac. żeby cieszyły moje- i nie tylko - oczy.Liczę na kolorowy moteczek. Pozdrawiam Maria mazych@op.pl
OdpowiedzUsuńGratulacje blogowej rocznicy :) i jednocześnie podziękowania za jego ciekawą zawartość :).
OdpowiedzUsuńZ nadzieją ustawiam się w kolejce po merynosa z soją.
Pozdrawiam Jola
Gratuluję rocznicy!!!
OdpowiedzUsuńZ przyjemnością przygarnę moteczek włóczki Zitron Trekking Color:))
pozdrawiam
Od Twojego bloga rozpoczęła się moja fascynacja przędzeniem, więc co mogę wybrać- oczywiście czesanka.
OdpowiedzUsuńŻyczę wytrwałości i wielu interesujących wpisów.Pozdrawiam.
Łucja lucia.ziolkowska@gmail.com
ja też ustawiam się w kolejce, po zielony wiosenny motek :) pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńjoanka
Gratuluję drugiej rocznicy:) Ja nie przędząca, więc chętnie na zieloności się zapiszę:)
OdpowiedzUsuńI ja Cię systematycznie podglądam. Wszystkiego naj z okazji okrągłej rocznicy. Z cukierasów wybieram... merynosa! Serdecznie pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńKolejnych wspaniałych rocznic blogowania i niekończącej się weny twórczej choćby do dziergania ślicznych skarpet życzę. ^^ Z radością w kolejeczce po prześliczną zieloną włóczkę się ustawiam i ciepłe pozdrowienia z http://zwiatremipodwiatr-ana.blogspot.com/ zostawiam. =)
OdpowiedzUsuńto ja też się zapiszę na włóczkę skarpetkową Basia
OdpowiedzUsuńGratulacje!!!i kolejnych rocznic:))Dołączam i pozdrawiam serdecznie:)))
OdpowiedzUsuńWitam i na wloczke zielona sie zapisze jak mozna.Pozdrawiam serdecznie.
OdpowiedzUsuńania_reg@poczta.onet.pl
Gratulacje ja tez zapisuję się na skarpetkową Pozdrawiam irena136@o2.pl
OdpowiedzUsuńSzkoda ze skarpetek nie ma do wygrania bo są przecudowne, napatrzeć się na nie nie mogę :D ja oczywiście zapisuje się na moteczek :D
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ciepluchno...Kinga
klamaja.blogspot.com
właśnie wpadłam popodziwiać skarpetki - są przepiękne! kompletne cudo! a tu.... rozdawajka:) przegapiłam normalnie:) jeszcze nie przędę, więc ustawiam się w kolejce do Zitrona - wiosny mi się chce już...... pozdrawiam! ps. skarpetki luksusowe.... farbowanka w otoczeniu naturala - boskie!
OdpowiedzUsuńwitam :) gratuluję 2 latek i życzę kolejnych wspaniałych i twórczych
OdpowiedzUsuńzapisuję się po piękną włóczkę Zitron Trekking Color
pozdrawiam serdecznie
Ula :)
witam serdecznie i przedłużam kolejkę na włóczkę, bo zieleń taka wiosenna, że się od razu wiosenniej robi :D banerek zamieszczam w zakładce "konkursy wyzwania i zabawy"
OdpowiedzUsuńpozdrawiam :)
http://oliwkowepasje.blogspot.com/
spróbuję szczęścia i ja ;) marzy mi się kłębek zielonej włóczki :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
To ja ustawiam się w kolejce po włóczkę :)
OdpowiedzUsuńJako potencjalna przyszła prządka zapisuję się na merynosa. A ostatnie twoje skarpety rozmarzyły mnie, chyba spróbuję jednak wydziergać podobne. Jej jadę do Kromskich na kurs, nie mogę się doczekać.
OdpowiedzUsuńWitaj E-wełenko, jak mi się marzy kołowrotek w domu i umiejętność przędzenia... to nie masz pojęcia. Nie mogę się napatrzeć na dzieło twych rączek. I włóczka i kolory przepiękne. Póki co to może ten zielony motek się do mnie uśmiechnie. Pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuńAnia
26aniasz@gmail.com
Gratuluje rocznicy.
OdpowiedzUsuńPrząść nie umiem, dlatego chętnie przygarnęłabym Zitron Trekking Color
Podrawiam
Gratuluję wytrwałości, tak piękne skarpety mogę oglądać tylko na zdjęciach, bo mi brakuje cierpliwości. Ale zielone chętnie przygarnę i zrobię z nich śliczne skarpety. Pozdrawiam gorąco Beata .Mój adres szop007@op.pl
OdpowiedzUsuńJestem chętna przygarnąć tego cudnego merynosa :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie. Magda
http://magdowo-pasje.blogspot.com/
Chętnie przygarnę zieloną włóczkę - ostatnio mnie naszło na szydełko albo druty :)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam i zapraszam: http://www.jocart-pracownia.blogspot.com/
Witam serdecznie.Pieknie jest na twoich stronach. Ustawiam się w kolejce. Ja poproszę Włóczka Zitron Trekking Color - 100 g - 420m. Zapraszam na mój blog. Ja z tych początkujących.
OdpowiedzUsuńGratuluje wytrwałości i życzę nadal wielu sukcesów. Ja ustawiam się w kolejce za merynosem. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńdziob81@poczta.fm
To i ja się ustawiam i wybieram czesankę z merynosa :)
OdpowiedzUsuńA ja z chęcią wyciągam łapki po wiosneną zieloniutką włóczkę :-)
OdpowiedzUsuńTo ja, z racji niedoboru umiejętności, uśmiecham się do gotowej włóczki ;) Pozdrowionka ;)
OdpowiedzUsuńfiolety.blogspot.com
Twój blog jest pieszczotą dla moich oczu. Życzę kolejnych wielu pięknych robótek i postów o nich.Ustawiam się w kolejce po czesankę. Pozdrawiam Łucja
OdpowiedzUsuńlucia.ziolkowska@gmail.com
Zgłaszam się z haftyline.blogspot.com i poprosze włóczkę:)
OdpowiedzUsuńPrząść niestety nie potrafię więc zapisuję się na śliczna włóczkę. Pozdrawiam i zapraszam do siebie.
OdpowiedzUsuńPiękna rocznica i wspaniały dorobek!! Gratulacje!!
OdpowiedzUsuńa ja poproszę na merynosa;-)
pozdrawiam;-)
prządką nie jestem..ale z przyjemnościa się dopisuję i deklaruję oczywiście na merynoska...jeszcze z takiej mieszanki nic nie robiłam..a przyznam że moja ciekawości jest wielka...i chętnie bym wypróbowała tę mieszankę w filcowaniu...
OdpowiedzUsuńGratuluję rocznicy!
oh jeszcze zdązyłam :) ja po merynos :) pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuńZ przyjemnością biorę udział w zabawie i wybieram prześlicznie i wiosennie kolorową Włóczkę Zitron Trekking Color:) Z okazji rocznicy życzę kolejnych wspaniałych twórczych pomysłów, którymi będziesz nas zachwycać:) Pozdrawiam gorąco:)
OdpowiedzUsuńhttp://fantazyjneupominki.blogspot.com/
zgłaszam się
OdpowiedzUsuńa co do wyboru nagrody to i z włóczki bym się ucieszyła i z merynosa a mój blog to handmadekoraliczki.blogspot.com
OdpowiedzUsuńniestety przędzenia na razie tylko liznęłam, więc Zitron ;)!
OdpowiedzUsuńspróbuję umieścić banerek :)